Leszek Adamczewski – Zagrożone dziedzictwo. Zaskakujące losy zabytków na krętych ścieżkach XX wieku.

Wyprawy śladami skarbów – historie, w których legenda bywa mniej fantastyczna niż rzeczywistość.

Skarby kultury od wieków kradziono, ukrywano, ale i odzyskiwano. Wiele z nich, w mniej lub bardziej tajemniczych okolicznościach, zaginęło lub zostało zniszczonych i to nie tylko podczas wojny. Ich poszukiwania nie zawsze kończyły się fiaskiem, czasem udawało się odzyskać bezcenne artefakty z rąk złodziei i paserów.

Leszek Adamczewski na kartach Zagrożonego dziedzictwa barwnie przedstawia zagmatwane, nierzadko tragiczne, losy zabytków i skarbów kultury, zarówno tych zaginionych, jak i cudownie odzyskanych.

Znajdziemy tu wiele epizodów, które nie są tak powszechnie znane jak choćby tajemnica „bursztynowej komnaty”, która od lat spędza sen z powiek badaczom i poszukiwaczom skarbów. Na pewno jednym z nich są dzieje ogromnego zbioru gdańskich numizmatów, który wpadł w ręce brygady pułkownika Denisowa w nienaruszonym stanie. Była to cała kolekcja Gabinetu Numizmatycznego zamku malborskiego wraz z dokumentacją. Dodatkowym atutem tej publikacji jest fakt, że wszystkie wydarzenia przedstawione zostały w szerokim kontekście historycznym, co wprowadza czytelnika w ówczesne realia.

W 1955 roku w Warszawie przepada obraz meksykańskiej artystki Fridy Kahlo, który dzisiaj byłby wart miliony dolarów. Dziewięć lat wcześniej, w okupowanej przez Rosjan Saksonii, ginie ślad po gotyckiej rzeźbie – Pięknej Madonnie z Torunia. Jej losy do dziś pozostają nieznane. Ostatni ślad po niej urywa się w podziemnych wyrobiskach koło Halle, skąd skrzynie z rzeźbą zabiera radziecka brygada trofiejna i przewozi do niedalekiego Lipska.

Gdy jedne zabytki znikały, inne wracały na swe dawne miejsca. Tak było z wawelskimi arrasami rzuconymi przez wichry wojny do Kanady. Dopiero w 1960 roku, przy pomocy kardynała Stefana Wyszyńskiego, udało się je sprowadzić ponownie do Polski.

W niektórych przypadkach wiedziano gdzie szukać, kiedy indziej pomagał przypadek. Tak też się stało z największym obrazem Jana Matejki, Wjazd Joanny d’Arc do Reims, mierzącym ponad 47 m2, który został ukryty tuż przed wojną, a ci, którzy tego dokonali, zginęli.

Książka Leszka Adamczewskiego Zagrożone Dziedzictwo jest znakomicie przygotowana pod względem merytorycznym: opiera się na licznych relacjach uczestników wydarzeń, zeznaniach świadków, szerokim zasobie dokumentów, zarówno polskich, niemieckich jak i radzieckich, zdjęciach (dawnych i obecnych), opiniach specjalistów, historyków, publicystów i badaczy wszelkiej maści. Powinna zaciekawić tych wszystkich, którzy interesują się historią, historią sztuki, poszukiwaczy zaginionych skarbów, pasjonatów II wojny światowej. Również miłośnicy zagadek kryminalnych znajdą tu coś dla siebie, bowiem autor omawia także najsłynniejsze złodziejskie skoki na muzea czy galerie.

Leszek Adamczewski, Zagrożone dziedzictwo. Zaskakujące losy zabytków na krętych ścieżkach XX wieku, Wydawnictwo Replika.

(art. reklamowy)

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *