Junacki Hufiec Pracy w Bydgoszczy

Historia budowli bez opowieści o ludziach, którzy je budowali i w nich mieszkali była by tylko nudną historią o cegłach. To ludzie nadają życie obiektom, które mijamy każdego dnia, lub tym które pozostały już tylko w naszej pamięci. Również dzisiejsza opowieść nie byłaby istotna, gdyby nie historia ludzi dla których omawiany gmach powstał. Mowa dziś będzie o Junackie Hufce Pracy, które zostały utworzone dekretem Prezydenta RP z 22 września 1936 o służbie pracy młodzieży. Służba polegała na wykonywaniu pracy fizycznej dla potrzeb obrony Państwa lub jego interesów gospodarczych (art. 1). Służbę pracy pełniono na podstawie zaciągu ochotniczego w junackich hufcach pracy. Oprócz tego hufce zapewniały przysposobienie do służby wojskowej oraz nabycie kwalifikacji zawodowych, wychowanie obywatelskie i oświatę ogólną. Do hufców pracy przyjmowano przede wszystkim młodzież bezrobotną obojga płci, w wieku od 18 do 20 lat. Przyjętym przysługiwała nazwa junaków lub junaczek. Na czele junackich hufców pracy stał komendant mianowany przez Ministra Spraw Wojskowych w porozumieniu z Ministrem Opieki Społecznej spośród oficerów w służbie czynnej. Służba w JHP trwała zasadniczo 2 lata, po czym junak był zwalniany.

Również w Bydgoszczy powstał oddział JHP. Na czele 20 batalionu JHP stał kpt. piech. Feliks Hilary Malak. Początkowo sformowany batalion umieszczono w koszarach im. gen. Chłopickiego należących do 61 pp. Jednakże było to rozwiązanie jedynie tymczasowe. W listopadzie 1938 r. przystąpiono do prac nad projektem budynku koszarowego dla całego batalionu, jak i odpowiedniego miejsca na jego posadowienie.

Ostatecznie wybór padł na obszar za Szkołą Podchorążych Marynarki Wojennej u zbiegu obecnych ulic Dwernickiego i Żołnierskiej. Ostatecznie w pierwszym kwartale 1939 r. oddano budynek do użytku, i był to bodaj ostatni budynek, który został wybudowany przed wybuchem drugiej wojny światowej w Bydgoszczy. Budynek koszar posiadał jedno piętro, zbudowany był z cegieł i zaprawy wapienno-cementowej. Dach drewniany. Budynek w prawie niezmienionej formie przetrwał do dnia dzisiejszego. Zaś sama historia 20 batalionu Junackich Hufców Pracy czeka na swoje odkrycie i opracowanie.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *